Pewne zwycięstwo z Orkanem!

Pewne zwycięstwo z Orkanem!

Po dwóch bramkach Filipa Janiszewskiego oraz trafieniach Bartosza Staszewskiego i Radosława Trybuły, Vitcovia na zakończenie rundy jesiennej pokonała u siebie Orkana Jarosławiec 4:1. Honorowe trafienie dla gości w doliczonym czasie gry zaliczył Dawid Urbanek.

Już w dniu meczu, po podaniu kadry na to spotkanie, trener Stanisław Drozda dokonał w niej jednej zmiany. Przez uraz Jakuba Pawlaka, chcąc mieć do dyspozycji kolejnego młodzieżowca, w miejsce Patryka Bojarskiego desygnował Miłosza Kasprzyka, który aktualnie przygotowuje się do służby wojskowej i nie może uczestniczyć w treningach, ale skorzystał z urlopu i wziął udział w meczu swego macierzystego zespołu.

W samej wyjściowej jedenastce szkoleniowiec dokonał jednej zmiany personalnej - Hubert Krukowskiego zastąpił jego młodszy brat, Dawid, który zadebiutował w drużynie i - nieco uprzedzając - trzeba jego występ ocenić pozytywnie. 16-latek zagrał na prawym skrzydle, a na tą stronę defensywy powrócił Karol Bułakowski.

Spotkanie mogło się idealnie rozpocząć dla Vitcovii. Już w drugiej minucie Radosław Trybuła, po podaniu od Bartosza Staszewskiego, znalazł się w sytuacji sam na sam z Łukaszem Spychałą, ale jeszcze tym razem górą w tym pojedynku był bramkarz Orkanu.

Jednak już dziesięć minut później golkiper gości się nie popisał - "Figo" zdobył bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego.

Spotkanie nie było porywającym widowiskiem, ale od początku było kontrolowane przez Vitcovię, która właściwie nie pozwalała gościom na stworzenie groźniejszych sytuacji.

A gospodarze dążyli do podwyższenia prowadzenia. Udało się to chwilę przed końcem pierwszej części gry. Wtedy to powtórzyła się sytuacja z początku meczu - Staszewski obsłużył Trybułę świetnym podaniem, a ten tym razem był skuteczniejszy i ładnym lobem pokonał Spychałę.

Witkowianie chcieli jak najszybciej "zamknąć" mecz i potrzebowali na to dwudziestu minut po przerwie. Wtedy to dwa gole zdobył Filip Janiszewski. Najpierw wykorzystał podanie Trybuły, a kilka minut później - Kamila Buczka.

Przewaga w tym meczu witkowian nie podlegała dyskusji. Ale piłkarzomu Orkanu nie można odebrać ambicji i dążenia do zdobycia choćby honorowej bramki, co udało im się już w doliczonym czasie gry, kiedy to Dawid Urbanek pokonał Tomasza Roszyka strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego.

To było siódme zwycięstwo w ósmym meczu pod wodzą trenera Stanisława Drozdy. Kolejne trzy punkty pozwolą witkowianom spędzić zimę na najniższym stopniu ligowego podium. A najbliższe spotkanie mistrzowskie dopiero w marcu...

VITCOVIA WITKOWO - ORKAN JAROSŁAWIEC 4:1 (2:0)
Bramki: '12 Staszewski, '44 Trybuła, '60, '65 Janiszewski - '90+1 Urbanek
Czerwona kartka: '90 Paczkowski
Żółte kartki: '53 Sypniewski, '58 Plichta - '42 Ł. Heigenbarth, '49 Spychała, '61, '90 Paczkowski

Vitcovia: Tomasz Roszyk - Karol Bułakowski, Rafał Pietrowski, Hubert Mielcarek, Bartosz Sypniewski (57. Łukasz Szeląg) - Mikołaj Plichta (67. Patryk Dąbek), Kamil Buczek - Dawid Krukowski (72. Miłosz Kasprzyk), Bartosz Staszewski, Radosław Trybuła (75. Bartłomiej Melewski) - Filip Janiszewski

Orkan: Łukasz Spychała - Jacek Haniewicz, Arkadiusz Barczak, Maciej Jóźwiak, Marek Błachowicz - Maciej Bartkowiak (46. Adam Michalak), Filip Heigenbarth, Bartłomiej Paczkowski, Dawid Urbanek, Łukasz Heigenbarth - Jakub Głowacki

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości